Trasa górska Dzianisz – Gubałówka – Kościelisko –Płazówaka - Witów
Podsumowanie:
Długość 30 km, czas 3,5 godz., różnica wysokości 300 m, trasa trudna.
Na moście na Kojsówce można skręcić w lewo i podjechać na bacówkę „ U Mietka” gdzie warto zatrzymać się na wyśmienitą zyntycę (napój z owczego mleka) i spróbować dobrego oscypka lub prawdziwego buncu (owczy ser).
Początek trasy koło Gazdówki u Staska. Wyjeżdżamy z podwórka i skręcamy w lewo. Po 100 metrach skręcamy w lewo (koło figurki Matki Boskiej). Przejeżdżamy przez rzekę Czarny Dunajec i zaraz za mostem skręcamy ponownie w lewo. Jedziemy asfaltową drogą do wsi Dzianisz, drogą „Pod Fidrygą”. Wysoka góra w oddali po prawej stronie to Babia góra, a przy słonecznej pogodzie można pod nią dostrzec niebieską taflę jeziora. Jest to Jezioro Orawskie. Po dojechaniu do Dzianisza skręcamy w prawo. Później cały czas pod górę, przez Bystre aż na Gubałówkę – 1123 m (należy jechać w stronę wysokiego przekaźnika radiowego na Gubałówce). Stąd roztaczają się wspaniałe widoki na Tatry i Zakopane. Następnie wracamy się kawałek w stronę drogi na Salamandrę. Zjeżdżamy w dół i skręcamy w prawo do wsi Kościelisko.
Naprzeciw widzimy Kasprowy, Giewont oraz Czerwone Wierchy. Jedziemy za znakami przez wieś. Po drodze można zobaczyć drewniany kościółek parafialny. Jakieś 200 metrów za kościółkiem, po minięciu remizy skręcamy w prawo w Rośtoki. Jedziemy w dół asfaltową dróżką ze 2-3 km. Kiedy nastąpi rozwidlenie i jednocześnie koniec asfaltowej drogi skręcamy w prawo, w drogę, która prowadzi przez Płązówkę. Tu warto odpocząć oglądając piękną panoramę Tatr Zachodnich: Magórę Witowską, Dolinę Chochołowską. Lejową, Kościeliską czy też szczyty takie jak najbardziej na prawo wysunięta Słowacka Osobita (łysa góra bez lasu), Bobrowiec, Kominiarksi Wierch, Czerwone Wierchy czy też Giewont. Dalej zjeżdżamy z górki i gdy dojedziemy na Kojsówkę do mostu na Czarnym Dunajcu, przejeżdżamy przez niego i skręcamy w prawo. Do Gazdówki u staska został jeszcze tylko kilometr.
|