Kiry - Ciemniak – Giewont - Dolina Małej Łąki
Najważniejsze etapy trasy:
-
Chata noclegi u Staska – przystanek „Kiry” -5 km; autobus/bus – 10 min
-
Wylot Doliny Kościeliskiej – Wyźnia Kira Miętusia - 20 min. (zielony szlak)
-
Wyźnia Kira Miętusia – Ciemniak – 2,5 h (czerwony szlak)
-
Ciemniak – Małołączniak – 35 min. (czerwony szlak)
-
Małołączniak – Kopa Kondracka – 30 min (czerwony szlak)
-
Kopa Kondracka – Kondracka Przełęcz – 30 min. (żółty szlak)
-
Kondracka Przełęcz – Giewont – 30 min. (niebieski szlak)
-
Giewont – Przełęcz w Grzybowcu – 1 h (czerwony szlak)
-
Przełęcz w Grzybowcu – Wielka Polana 1 h (czarny szlak)
-
Wielka Polana 1 h (czarny szlak) - wylot Doliny Małej Łąki – 30 min ( żółty szlak)
-
Przystanek „Gronik” – Gazdówka u Staska – 10 min.
Podsumowanie
-
Czas wycieczki około 8 - 9 h.
-
Wycieczka dosyć długa, męczący jest początkowy odcinek na Ciemniak. (Zamiast schodzić do Doliny Małej Łąki można zejść do Doliny Strążyskiej a następnie Ul. Strążyską na Krupówki)
-
Wspaniałe widoki, warto zaplanować tę trasę podczas bezchmurnego nieba.
Poniższa propozycja będzie początkowo pokrywała się z trasą Dolina Kościeliska - Chuda Przełączka – Kiry, natomiast później zamiast wracać do Kir skierujemy się na Czerwone Wierchy i Giewont. Wybrano kierunek Kiry – Giewont, gdyż zazwyczaj te najpopularniejsze miejsca w Tatrach są oblegane w godzinach przedpołudniowych, dlatego też, aby uniknąć tłoku i zaoszczędzić czas, warto odwiedzać je w godzinach popołudniowych.
Dla tych którzy nie czytali przytaczam wspomniany opis:
Naszą wędrówkę rozpoczynamy obok naszych kwater, z przystanku autobusowego w Witowie. Jedziemy autobusem lub busem do przystanku „Kiry”, obok którego znajduje się wylot Doliny Kościeliskiej. Zajmuje to około 10 min. Wchodzimy do doliny i idziemy zielonym szlakiem. Na początku trasy Dolina Kościeliska jest dość szeroka, ale robi się coraz węższa co daje przepiękny efekt. Mijając Polanę Wyżnia Kira Miętusia skręcamy w lewo na drogę prowadzącą na Ścieżkę nad Reglami a później obieramy czerwony szlak w prawo na Ciemniak, jeden ze szczytów Czerwonych Wierchów. Idziemy pod górę około dwóch i pół godziny. Po drodze mijamy najpierw szczyt Adamica a następnie Upłąziańską Kopę. Należy uważać, gdyż ta część szlaku jest trochę zniszczona i pełno wystających korzeni.
Paradoksalnie jednak w takich warunkach łatwiej iść do góry niż schodzić. Wreszcie mijamy Przełączkę przy Kopie, Chudą Kopę i dochodzimy do Ciemniaka. Stąd jest przepiękny Widok na znaczną część Tatr Polskich jak i Słowackich oraz na Podhale. Jeżeli udamy się w tę trasę podczas pięknej pogody widoki w Tatrach pozostaną nam na pewno na długo w pamięci. Tutaj można poczuć, dlaczego tyle osób tak chętnie wybiera noclegi na Podhalu.
Z Ciemniaka schodzimy do Mułowej Przełęczy. Po lewej stronie w przepaśc,i przy zimnym lecie, można zobaczyć, praktycznie przez cały rok śnieg. Ten śnieg jest też znakiem rozpoznawczym Mułowej Doliny patrząc na Tatry z Kościelisk, szczególnie w okolicach drewnianego kościółka ( wieś Kościeliska jest umiejscowiona na południowych stokach pasma Gubałowskiego i jest widoczna dokładnie po lewej stronie). Następnie wchodzimy na najwyższy szczyt Czerwonych Wierchów – Krzesanicę. Tutaj również widok jest oszałamiający. Po paru minutach odpoczynku schodzimy w dół w Litworową Przełęcz a następnie wspinamy się na szczyt Małołączniak a potem schodzimy w dół do Małołąckiej Przełęczy. W dole jest wylot Jaskini Śnieżnej. Ponownie podchodzimy pod górę i już jesteśmy na Kopie Kondrackiej.
Tutaj skręcamy w lewo na żółty szlak i podążamy w kierunku Giewontu, co zajmie nam niecałą godzinę. Mijamy Kondracką Przełęcz, wchodzimy na niebieski szlak i po paru minutach podchodzimy na Giewont. Trzeba pamiętać o odpowiednim obuwiu, gdyż pod koniec wejścia pojawiają się przez kilkadziesiąt metrów łańcuchy. Pokonanie ich nie stanowi problemu. Widok z góry jest naprawdę niezapomniany. Widać znaczną część Podhala oraz praktycznie całe Zakopane. Schodząc w dół należy pamiętać, że początkowe kilkadziesiąt metrów szlaku jest jednokierunkowe. Dochodząc ponownie do czerwonego szlaku skręcamy w prawo, po prawej stronie mijamy zbocza Małego Giewontu. Kierujemy się w stronę Przełęczy w Grzybowcu, co zajmuje około godziny.
Dochodzimy do czarnego szlaku – Ścieżki nad Reglami. Skręcamy w lewo (jeżeli chcielibyśmy wyjść w Dolinie Strążyskiej to w prawo). Dochodzimy do Wielkiej Polany. Skręcamy w prawo na żółty szlak i po 30 minutach jesteśmy u wylotu Doliny Małej Łąki. Jak już było wspominane Dolina Małej Łąki jest znacznie mniej uczęszczana niż Strążyska czy też podejście na Giewont od Kuźnic, dlatego dla osób preferujących spokój i mniejszy tłok polecamy właśnie Dolinę Małej Łąki. Idziemy na przystanek autobusowy „Gronik” i jedziemy w kierunku Witowa. Dojeżdżają tam utobusy/busy: do Czarnego Dunajca, Cichego Górnego, Chyżnego (dojeżdża on do przejścia granicznego w Chyżnem), Czerwiennego oraz Dzianisza.
|